Aneta Cierechowicz, Spacery po poznańskich uliczkach. Piekary

A. Cierechowicz, Spacery po poznańskich uliczkach: Piekary, "Przegląd Wielkopolski" 2016, nr 1, s. 53 - 56.
Fragment. Całość niżej do pobrania.

"Po tej właśnie stronie stał niegdyś wspaniały Odeon. Była to piwiarnia ogrodowa, w której urządzano bale maskowe, niesamowite iluminacje i koncerty. Jej właścicielem był wielbiciel piwa i dobrej zabawy, Conrad/Jan Lambert. Postanowił zaryzykować i zainwestować pieniądze ze swojego browaru oraz pożyczone, aby otworzyć przybytek codziennych uciech dla poznaniaków. A w połowie XIX wieku wystawiano tu sztuki teatralne, w których występowali nawet krakowscy aktorzy.

Dziś po Odeonie nie ma śladu, a jego artystyczno-gastronomiczne funkcje częściowo przejęły ukryte w pasażu kino Apollo i restauracja Czerwone Sombrero.

Warto też wspomnieć o jeszcze jednej niezwykłej karcie historii tego miejsca. W 1918 roku w sali nazywanej Salą Lamberta, ku czci pomysłodawcy centrum artystycznego, odbyło się posiedzenie Polskiego Sejmu Dzielnicowego.

Obrady trwały od 3 do 5 grudnia, uczestniczyło w nich ponad 1000 posłów, z czego połowa reprezentowała Wielkopolskę. Uchwalono wtedy powstanie Naczelnej Rady Ludowej pełniącej funkcje legalnej władzy Polaków w Niemczech oraz wyrażono wolę powstania państwa polskiego posiadającego dostęp do morza.
Komisarzem Naczelnej Rady Ludowej został biskup Stanisław Adamski, kontynuator wielu działań ks. Piotra Wawrzyniaka. 

O podjętych postanowieniach poinformowano telegramami między innymi premiera Francji Georgesa Clemenceau, prezydenta Stanów Zjednoczonych Thomasa Woodrowa Wilsona oraz premiera Wielkiej Brytanii Davida Lloyda George’a. Niesamowicie musiała wyglądać ulica Piekary w te grudniowe dni, gdy wszyscy poznaniacy marzyli o odzyskaniu niepodległości i czekali na znak, by o nią zawalczyć."